niedziela, 4 grudnia 2016

Urządzamy się

  Mam pecha do aparatów. Dostałam wczoraj trzeci od przyjaciela "do moich lalków" ale póki nie zainwestuję w lepszy to będzie kiszka, przynajmniej przyjaciół mam niezawodnych. 
Wywaliłam jedną starą półkę pod śmietnik i zaczęłam coś cudować. 
Miał być domek dla Barbie.... a rozpędziłam się do skali 1:4
Lalki ok 42cm mają nowe miejsce do focenia i siedzenia. W pokoju mieści się bez problemu choinka 60cm ;) 
jest źle bo nie mogę zaleźć tapety. Czeka mnie jeszcze dużo prac wykończeniowych, tapicerowanie itd...
TO ZDJĘCIE TO JEDYNIE ZAPOWIEDŹ
Dużo się u mnie,
dzieje ale chyba skończę domek i inne rzeczy przed świętami.
Pozdrawiam ;)

1 komentarz:

  1. nic a nic się nie dziwię - ja niedawno zrobiłam
    miejsce moim sporym - bo też ponad 40cm pannicom
    porcelanowym - tonerzyce muszą jeszcze trochę
    poczekać - choć wczoraj oglądałam w Tigerze lampki
    i lustra z myślą właśnie o dużych pannach...

    już sobie wyobrażam te okna ze szprosami - trzymam
    kciuki za realizację :)))

    OdpowiedzUsuń