wtorek, 9 czerwca 2015

Diorama dla lalek 16", w skali 1:4 :)

Pamiętacie jeszcze oranżerię w skali 1:6 ?
http://darkbeautydoll.blogspot.com/2014/05/work-in-progress.html

Jest skończona, jej zdjęcia pokażę Wam później. Ale miałam straszny niedosyt, bo po co robić taką miniaturę w skali lalek (typu Barbie) których nie lubię fotografować? Ale robienie zdjęć lalkom tonner lub integrity toys w takiej scenerii to co innego. Jednak marzenia marzeniami, nie miałam gdzie tak wielkiego koromysła postawić. Aż któregos dnia zamiast pójść z koleżankami na koncert, przemeblowałam swój pokój. Taka nagła ochota na zmiany mnie naszła. I wtedy (!) okazało się że miejsce jest :D
Niedługo potem w sklepie zobaczyłam wielką czarną klatkę dla ptaków, a parę regałów dalej ociekacz do naczyń. Klatka jest ogromna, do tej pory nie mogłam takiej znaleźć... no i MUSIAŁAM, endem pędem nim ktoś ją kupi :P Przywlokłam toto wczoraj do domu, i ten nieszczęsny ociekacz.. i psiukałam póki dwie puszki farby się nie skończyły.
Przede mną najlepsza część zabawy, ukwiecenie wnętrza, szycie materaca, poduch.. zrobienie podłogi, dodanie jakiś bibelotów i może też oświetlenia (jak znajdę takie jakie chcę). Aranżację takiego "wnętrza" można co chwilę zmieniać, ale fotografowaniu nie będzie końca. Moje plastikowe olbrzymki doczekały się wreszcie takiego miejsca dla siebie :)




EDIT:

Kupiłam prawdziwe kamienne płytki na podłogę..
Jeszcze muszę doszorować zrobioną fugę.





4 komentarze:

  1. a "ić" ty niedobra "ić"
    teraz sie pogrąząm w "zazdraszczaniu:)"

    piękna ta klateczka
    a ta oszklona jeszcze bardziej

    OdpowiedzUsuń
  2. orientalna klatka dla egzotycznej pięknotki!

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjna ta klatka. Już sobie wyobrażam, jakie cudo dla tych większych panien stworzysz. Mogę tylko powzdychać ...
    Gratuluję i pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń