sobota, 18 kwietnia 2015

Cześć, to znowu ja...

Mój blog tak posmutniał, jak moje półki z lalkami.. Nie mam dla nich czasu zupełnie, ciągle sobie obiecuję że wrócę do hobby i ciągle przekładam to na "jutro".
Od stycznia schudłam 20 kg (od miesiąca nie trzymam diety), kończę też okres próbny w pracy, spotykam się z wieloma ludźmi... wlazłam na bloga po kilku dniach bezustannej gorączki, siedzę na L4 a że dziś mam siłę by się nie przewrócić to pomyślałam że wreszcie tu zajrzę.. Ubierajcie się ciepło i nie zaniedbujcie picia wody. Może jak poczuję się lepiej to jeszcze zdążę się zmobilizować i usiąść do maszyny. Nim wrócę do pracy i do odchudzania..i do ludzi.. dawno nie zrobiłam nawet jednego zdjęcia.. tęsknię za tym.