poniedziałek, 5 maja 2014

Girls from Limited Edition

Zobaczcie kto do mnie przyjechał - FR:16 Anais McKnight :)



Efekty naszej współpracy już wkrótce :)

10 komentarzy:

  1. W końcu ją masz :) Gratuluję!!!!!!!!!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. YES YES YES :D Wiedziałam, że tym razem Ci się uda :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się że znowu spróbowałam na nią uzbierać kasę i ją upolować. Pani która mi ją sprzedała to strasznie miła osoba, a nie jak sprzedawca oszust sprzed roku.

      Usuń
  3. mnie się bardziej podoba ta piękność po lewicy, ale może też i dlatego, że 1.)lubię taki wyrazisty a kobiecy typ urody 2)absolutnie mnie nie kręcą te wyniosłe lalunie (co do FR-16 "nie to ładne, co ładne a co komu się podoba")

    OdpowiedzUsuń
  4. gdyby była lala z TWOJĄ twarzą, włosami i ciut folklorystycznym strojem - nie żałowałabym żadnej kwoty na taką plastikową pięknotkę, ot co! co nie znaczy, że nie jestem zauroczona jak większość np. JAC czy chociażby w stylu hindusko-cygańskim lalą jaką ma OLA-062...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hohoh Kochana toś mi posłodziła:D ale nie wiem czy lubujesz się w lalkach ++size :) Pluszak w moim kształcie wyszedłby bardziej ekonomicznie i realistycznie :D

      Usuń
    2. Codo stroju to by się zgadzało, mało sie nie zabiłam o sukienkę jak biegłam do Pana który stał z moja paczką pod blokiem, jego mina gdy dowiedział się do czego tak leciałam :D hahaha
      Ale kurcze 1,5 roku czekałam na ten model.

      Usuń
  5. no, bardzo ładne,obie :), na szczęście dla mnie,ja teraz kocham barbie:)))
    i bardzo fajne to drugie zdjęcie

    OdpowiedzUsuń
  6. pięknie się prezentujecie! Jak byłem negatywnie nastawiony do tej lalki, tak na żywo mnie zauroczyła! Czekam na efekty :D

    OdpowiedzUsuń
  7. wolę lalki niż pluszaki - a co do stroju - śmigam cały rok w dłuuugich spódnicach (portki - aż 1 sztuka - do ćwiczeń) i nawet wysokie drabiny w archiwum mi nie straszne, ot, co... a pan poczciarz aż nie chciał wracać do się jak wyjęłam i pokazałam "na gorąco" swoją porcelanową cygankopocahontas z pudełka... właśnie dziergam jej bieliznę, więc dzień dwa musi być wstydliwa...

    OdpowiedzUsuń