czwartek, 3 kwietnia 2014

Szklarnia / ORANŻERIA / szklana witrynka

 WZIĘŁAM ROZWÓD Z MASZYNĄ
Pierwsza mi się zepsuła, drugą pożyczyłam koleżance, która bardzo potrzebowała jej do nauki szycia - na rzecz dyplomu artystycznego. Mnie to rozstanie ma zaś zmobilizować do dokończenia porządków w domu i zrobienia paru projektów. A więc :

Od dawna mi się marzyła diorama w której mogłabym stworzyć zaczarowany ogród..
Mam już jedną dioramę robioną w szkle - orientalną  z parą z 1000 i 1 nocy.

Zaczęło się od remontu w moim pokoju który robiłam pod nieobecność rodziny xP - przemalowałam wszystkie meble na biało - teraz lalki prezentują się w nim piękniej.
Ale to pokażę przy innej okazji. Czeka Was  także notka z Dublina i magicznego The Dolls Hospital - z masą zdjęć i paroma pamiątkami. I nowa diorama dla lalki Phicen :)
  Wracając do tematu : Mama gdy zobaczyła te zmiany była zachwycona, kupiła mi więc do niego szklaną witrynkę - teraz mogę poszaleć z wystrojem także w miniaturze. MMS z tel. mamy - wzięła dla mnie największą, na zdjęciu wydaje się że są takie same ale ta z przodu jest 2 razy mniejsza.

Witryna ma zawisnąć na ścianie.. ale jeszcze zobaczymy czy to będzie na pewno bezpieczne.
Mieszczą się w niej meble w skali 1:6
Ale spokojnie zmieści się w niej lalka wielkości Tonner i krzesło 1:4..  tyle że ja chcę poszaleć :P
 Pierwsza przymiarka



6 komentarzy:

  1. no słodkie, ala schabby chic ,krzesełka przemalujesz?

    OdpowiedzUsuń
  2. Bosko to wygląda! Wprost zwala z nóg! Gdzie Ty taką piękną witrynkę znalazłaś?? Jak ja szukam to albo malutkie albo pół szyby drewnem przesłonięte :( Będę zaglądać częściej, piękne rzeczy robisz. Dziękuję za odwiedziny mojego bloga, dodam Twój do obserwowanych jak tylko wyświetli się taka możliwość, w tej chwili tylko informuje, że nie można wyświetlić strony!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam :D Ja Twój blog odkryłam dopiero niedawno i też jestem pod wrażeniem tego co robisz :) Nie mam pojęcia jak naprawić funkcję obserwowania , niektórzy w ogóle jej nie mają na blogach więc kopiuję adres ich strony i wklejam do swojej listy czytelniczej na bloggerze indywidualnie. Witrynkę dostałam w prezencie od mamy - kupiła ją za 200zł w jakimś sklepie typu outlet.

      Usuń
    2. Dziękuję :D za miłe słowa i podpowiedź o wklejeniu adresu, już Cię dodałam do obserwowanych :) Witrynka piękna będę szperać, może coś upoluję! Pozdrawiam serdecznie i czekam za nowym postem :)

      Usuń
  3. Uwaaaa, tyle razy widziałam takie witryny i NIGDY na podobny pomysł nie wpadłam. Przecież to jest genialny pomysł!

    OdpowiedzUsuń