poniedziałek, 30 września 2013

To już czyste szaleństwo !

Wygrałam kolejną aukcję, znowu minimalne koszty, ale tym razem lalka przyjedzie do mnie 
w pełnym rynsztunku jak z obrazka :D
Moja wish-lista odżyła, dokładnie wiem które lalki chcę..ale teraz już na żadną nie będzie mnie stać. 
W moim życiu szykuje się, a raczej już nastał ogromny kryzys. 
I bardzo długo z niego nie wyjdę.. to mogłam sobie zaszaleć i nasycić się na przyszły rok :P
A lalka która do mnie przyjedzie to Uchi-Soto Freedom for fashion. 
Kiedyś odpychała mnie jej kwadratowa szczęka, ale w tym wcieleniu wiele zyskała w moich oczach. 
To prawdopodobnie ostatnia tonnerka w mojej kolekcji bo nie chcę ich powielać.
Niech każda będzie zupełnie inna.

6 komentarzy:

  1. Uch, och, ach! Zimna sucz! Czyli mój ulubiony gatunek lalkowych panien :) Patrzy jaby miala w oczach sztylety!

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello from Spain: congratulations on your new doll. She is very elegant. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  3. To po prostu tonnerowy szał ;]

    OdpowiedzUsuń