wtorek, 24 września 2013

16-tki rosną w siłę :) NOWA LALKA i ubranko

Mam tak dużo barbie (jak dla mnie dużo) a wcale się nimi nie zajmuję. Odkąd odkryłam większą skalę ciężko mi szyć na mniejsze lalki. Przez to tylko stoją na półce i pięknie wyglądają niczym tapeta na ścianie.. za to liczba Tonnerek wciąż rośnie. Wczoraj dołączyła do tej grupy Tonner Gina Definitely Downtown 
pierwsza od lewej. 

 Uszyłam Ginie sukieneczkę, ta lalka już zawsze będzie kojarzyć mi się z jesienią, nie tylko przez typ urody ale i przez to że właśnie taka porą przybyła do mojego domu :) marzy mi się sesja wśród liści, mam nadzieję że za parę tygodni wyzdrowieję i będę mogła pójść z nią do parku.
 Bardzo dziękuję poprzedniej właścicielce Giny że tak dbała o tą lalkę że nawet włoski pachniały jej nowością, a ciałko nie było rozbujane nawet w 0,01%, cudownie jest gdy ciałko antoinette tak pięknie pozuje i jest stabilne.. później wiadomo stawy się luzują.

Zdjęcie z ręką dla nowych gości mojego bloga, którym ciężko sobie jeszcze wyobrazić te 40cm w postaci lalki.

8 komentarzy:

  1. łądniutka, jak widać tonnerki to chyba twój kierunek :]

    OdpowiedzUsuń
  2. Potwierdzam.Zdecydowanie łatwiej się szyje, łatwiej dobrać detale.Bardzo jest ładna ta nowa, tyle że która jest nie ładna?Ta ma bardzo ciekawy zestaw , niebieskie oczy ,brązowe włosy, czy to wina grzywki ? Czy ona ma zabawnie jedna brew uniesioną?
    Podoba mi się ta grzywka.No to się pozachwycałam.Dużo sił do walki o zdrowie Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze faktycznie ma uniesioną brew, dopiero się na żywo przyjrzałam xD

      Usuń
  3. Your dolls are very beautiful and the dresses great!

    OdpowiedzUsuń
  4. A jednak idziesz w Tonnerki :D Świetnie wszystkie wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna lalka! Cudowne kości policzkowe;)

    OdpowiedzUsuń
  6. czy one wszystkie muszą być tak kościsto chude? brrrr.

    OdpowiedzUsuń
  7. To lalki typu fashion, przy naszych kościstych modelkach i tak są ultra kobiece.

    OdpowiedzUsuń