niedziela, 25 sierpnia 2013

Phicen - wady i zalety

Ja nie miałam kogo zapytać, dlatego teraz podzielę się z Wami tą wiedzą.

Zalety:
- hiperrealizm lalki
- 33 punkty artykulacji ukryte pod cyber-skórą -skrętna talia i szyja
-miękkie jędrne ciało w dotyku - aksamitne (do czasu)
- wymienne sculpy (wigi/peruki) i oczy
- wymienne dłonie i stopy.
-ogólny wygląd.
-można jej malować i zmywać paznokcie :P

Wady ( !!!)
- stawy łatwe w uszkodzeniu
- punkty artykulacyjne wymagają użycia siły i głośno strzelają/pykają
- Mojej lalce od razu wyskoczył staw biodrowy i noga nie jest już całkiem sprawna (nie da się tego naprawić)
- Po pierwszym zetknięciu z wodą skóra staje się lepka - jakby tworzywo się rozpuściło, nie pomaga długie suszenie, nie można jej osuszyć przecierając np ściereczką.
- skóra łapie dosłownie każdy meszek - nie czepia się do niej tylko gazik chirurgiczny.
- Po każdym zdjęciu ubranka trzeba lalkę myć bo jest w kłakach przez co skóra staje się b. lepka
ale znalazłam sposób:
TA LALKA WYMAGA PIELĘGNACJI niczym kobieta
aby skóra się nie lepiła używam pudru łagodzącego Nivea baby, lub zwykłego talku. Za każdym razem trzeba go w nią wetrzeć dopiero wtedy można dotknąć lalki bez obaw i na powrót jest aksamitna w dotyku.
- głowa składa się z dwóch części, normalnie nie trzyma się kupy więc wymaga sklejenia.
Lalka posiada brzydkie łączenia w nadgarstkach i kostkach które trzeba koniecznie czymś zakryć.
-tą lalkę ciężko ubrać, najlepiej szyć samemu ubranka bo ma dużo większe obwody niż pozostałe lalki w tej skali.- ciężko na nią włożyć ubranko bo tkanina nie ślizga się po ciałku.
- buty - lalka ma duże stopy, pasują na nią buty od kena basics.
w niektórych miejscach na ciałku widać zatopione okruchy plastiku np. pod cyckiem czy na żebrach - lepiej tego nie usuwać bo powstaną dziury.
W pachwinach są kwadratowe części mechanizmu, które niestety przebijają skórę przy poruszaniu mechanizmem.

Mam nadzieję że ten opis będzie pomocny w ewentualnym zakupie takiej lalki.
Mimo licznych wad i tak ją uwielbiam!

czwartek, 22 sierpnia 2013

Phicen w negliżu (+18)

Co by Zgredka nie czekała zbyt długo.. kilka zdjęć absolutnie najfajniejszej lalki w mojej kolekcji :D
czuję że rozmnoży się jak FR Elsa.
Gdy ją kupowałam wspominałam jak lalki phicen zostały skrytykowane na pewnym forum. "A to bary za szerokie, a to za duże dłonie, ogólnie chłopowate i nie wyglądające jak Barbie" 
Dla mnie Barbie choć przeważają w mojej kolekcji nie są wyznacznikiem ani naturalności ani kobiecości. Dlatego ta lalka zachwyciła mnie tak bardzo że jak tylko zobaczyłam wersję z ładniejsza buźką nie wahałam się ani chwili. 

Przepraszam za ścianę w ołówku..zauważyłam po fakcie. 




 Uwielbiam jej skrętną szyję, może kręcić głową kółeczka :D



 Ku uciesze Dollbiego ściśnięte cycuchy :D


Kiedy indziej dodam wpis o tym w co ubrać lalkę Phicen, jakie butki na nią pasują, ubranka  z jakich lalek i oczywiście porównam  jej ciałko z innymi 12" :) Pozdrawiam Was serdecznie

Laka Phicen pierwsze wrażenie

Zrobiłam bardzo mało zdjęć nie miałam czasu żeby się do nich przyłożyć. Ale wiem że jesteście jej ciekawi więc na razie notka na szybko. Przy tym ile mam do zrobienia przez najbliższe 2 tyg nie powinnam nawet wyciągać jej z pudełka.


Tutaj widzimy możliwości ruchowe lalki

po lewej stronie głowy jest glinka do mocowania oczu, po prawej siatka na włosy
dodatkowy - łysy skalp i dłonie
na żywo jest boska ale nie miałam czasu by to uchwycić na zdjęciu
piersi tyłek i cała reszta ciała  jest mięciutka i można ją ugniatać

Lalki Jakks pacifik to gumoleum w porównaniu z tym tworzywem, jest tak aksamitne w dotyku i mięsiste jak prawdziwa skóra !
a teraz błagam Was o wybaczenie i cierpliwość na porządny opis lalki.
Boję się jej wyginać póki co..

środa, 21 sierpnia 2013

PHICEN JUŻ JEEEEEEEST !

Status przesyłki:
Nazwa zdarzeniaData i czasJednostka pocztowa
Wysłanie przesyłki2013-08-17 15:42BEIJING
Nadejście przesyłki2013-08-19 19:18WER Warszawa
Wysłanie przesyłki2013-08-20 16:54WER Warszawa
Wysłanie przesyłki2013-08-21 05:44WER Lublin
Przygotowanie przesyłki do doręczenia2013-08-21 07:24UP Lublin 14
Przekazanie przesyłki do doręczenia2013-08-21 07:24UP Lublin 14
Awizo2013-08-21 13:33UP Lublin 14
Oczekiwanie przesyłki do odbioru w placówce2013-08-21 13:51UP Lublin 14


Lalka PHICEN miała dojść w ciągu 3 tygodni a nie jednego  :O
jutro śmigam na pocztę !!!
spodziewajcie się dłuuuuugiej fotorelacji :D

sobota, 17 sierpnia 2013

ups..

Siostra przyjedzie za 10 dni w odwiedziny z Irlandii....


a to jest jej pokój..



























Muszę pisać jak  śmierdzi ?

czwartek, 15 sierpnia 2013

Post śmieciowy monsterka/repaint/ lalki na obrazach - moje malarstwo



Trafiła do mnie Monster High Clawdeen Wolf.. chyba jakaś ostra limitka bo takich włosów to ja u żadnej nie widziałam. Ale temat Monsterek jest dla mnie obcy. Lalka przyjechała do mnie na SPA od siostrzenicy koleżanki. Pobędzie jeszcze jakiś czas w moim domu, może coś jej uszyję gdy moje maszyny wrócą z naprawy.
Jej włoski wyglądały strasznie..

a tak po 5 minutach płukania wrzątkiem, czesania i suszenia łącznie.





Następną moją ofiarą jest główka Barbie Louboutin
i mój nieszczęsny pierwszy repaint..
poznajcie pierwszą lalkę transwestytę w mojej kolekcji :

Może powinnam poćwiczyć na klonach monsterek ? 
i nigdy więcej nie malować takich oczu..

no a teraz zastanówcie się czy chcecie przesuwać tą stronę dalej w dół..
....

.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
dziś rano ogarnęłam swój leniwy tyłek i zaczęłam malować..
ale jestem załamana...
malarki ze mnie nie będzie to wiedziałam od zawsze..
ale chyba nie skończę studiów..
chyba się nie nadaję.
Nie malowałam prawie 2 lata
nie robiłam totalnie nic
nie rozwijałam się, nie kształciłam
zwyczajnie się opierdalałam.
Jak jeszcze znalazłam lalkowe hobby to zapomniałam nawet jak farba śmierdzi.
Mam mieć operację na zatoki, mam uczulenie na terpentynę i sama myśl o tym że mam siedzieć w tym bagnie sprawia że mi się wszystkiego odechciewa. Tak wyglądają początki mojej pracy (olejami)
Nie da się niestety wszystkiego zrobić od razu, nałożyć zbyt wiele, od razu wycieniować bo powstaje na płótnie bagno i brudna breja..
A na tym obrazie praktycznie wszystko jest do poprawki.


nienawidzę tworzyć pod przymusem, nienaaaaawiiiidzęęęęę ;(






poniedziałek, 12 sierpnia 2013

Nowość w mojej kolekcji

Jeszcze przed wypatrzeniem cudownej Giny R.Tonnera z poprzedniego postu upolowałam tę oto ślicznotę :D
Niestety sobie poczekam nim przyjdzie ekonomicznym taki szmat drogi.
Najbardziej w lalkarstwie uwielbiam iluzję prawdziwego świata w miniaturze, dlatego ta lalka musiała trafić w moje ręce.
Ma aż 33 punkty artykulacji powleczone imitacją skóry (jakąś gumą) i przede wszystkim jest bezszwowa ! nie będzie lipy na zdjęciach w miejscach zgrzewów na ciałku.
Do tego laska ma duże cyce, wymienne oczy i włosy :D 

zacieszam ;D 

Chude Barbie i im podobne nigdy nie będą tak sexy !





sobota, 10 sierpnia 2013

Coś dla aktywnych - może ktoś się skusi ?

Czy ktoś byłby zainteresowany b.mało używanym sprzętem ? Zastanawiam się nad jego sprzedażą i kupnem rowerka stacjonarnego. Niestety ale moje serducho na tym nie wytrzymuje a muszę na czymś ćwiczyć.


Orbitrek wyposażony w 6 programów ćwiczeń, z konsolą FC 600 (prędkość, odległość, czas, kalorie, tętno, trening kardio) Kompletny trening poprzez pobudzanie licznych mięśni bez zrywów.
Koło zamachowe o ciężarze 5 kg zapewnia wygodę pedałowania.
Płynność : Koło zamachowe 5 kg. Opór magnetyczny regulowany mechanicznie na kierownicy.
Analiza wyników : Konsola z 6 funkcjami, w tym pomiar tętna (czujniki dłoni).
Interaktywność : 6 programów treningowych.
Stabilność : Waga roweru - 50kg. Antypoślizgowe pedały. Możliwość poziomowania.
Możliwości ustawienia : Wymiary: dł. 132 x szer. 68 x wys. 154 cm. Kółka transportowe.
Ograniczenia w użytkowaniu: max. waga użytkownika: 130 kg.
Stan: Praktycznie nie używany.
Zakupiony w 2011r.
Cena Decathlon: 1299,00 zł

piątek, 9 sierpnia 2013

Gina :D

Pod koniec września, lub wcześniej zawita do mnie moja wymarzona perukowana Gina, dzięki uprzejmości jednej z kolekcjonerek która spełniła moje marzenie :D
tak się cieszę :D

Już mam tkaniny na idealne kreacje do jej typu urody.
To będzie królowa jesieni :D


Acha..przedwczoraj rano szyłam sukienkę ze skaju i zepsuła mi się druga maszyna ;( przez co teraz jestem w dupie..