niedziela, 3 marca 2013

Nowy look rudej basics, nowy projekt i nowa ekspozycja :)

 Mama zabrała mnie wczoraj do Castoramy, i tam na wymiar zrobili mi taką półeczkę, wybrałyśmy ładne delikatne metalowe wsporniki i teraz lalki już nie straszą znad szafy jakby miały się rzucić na każdego kto wejdzie do pokoju. Drzwi do pokoju są na tej samej ścianie co półka więc lalek praktycznie nie widać gdy się do niego wchodzi :D niestety mieści się tam zaledwie ich połowa.
Stojąca półka przy szafie wróciła  z powrotem do pokoju siostry. 
Teraz na nowo czuję przestrzeń w moim ciasnym pokoju.

Długo zastanawiałam się nad rudą, chciałam ją nawet sprzedać. Jakoś nie mogłam się do niej przekonać, dlatego Wam jej nie pokazywałam od czasu kiedy ją kupiłam. Miała dla mnie styl solarówy czyli totalny brak stylu. Pomarańczowa opalenizna, jakiś kucyk nad skronią, a w pstrokatych ciuchach wyglądała jeszcze bardziej tandetnie. Aż wreszcie kupiłam zestaw najnowszych dodatków fashionistas, i były tam wściekło-różowe akcesoria, kolia, torebka i platformy. Wystarczyło wziąć akrylową farbkę (stare złoto) i zakryć ten paskudny róż. Kolię wzbogaciłam jeszcze jaśniejszym złotem (farbka-relief) by wyglądała jak wysadzana kamieniami. I spójrzcie jak ruda się wyrobiła. Wystarczyło kilka zł i sukienka od innej basics by laska zyskała klasę jakiej producent jej pożałował.

 Przezwisko Ruda nie pasuje teraz do jej nowego looku. Może macie pomysł na imię dla niej ?
Muszę przyznać że wymyślanie imion kolejnym lalkom przychodzi mi  z coraz większym trudem :P

To co widzicie w tle to przygotowane pomieszczenie pod nową dioramę o której mowa w tytule. W przyszłym tygodniu powinna być już kompletna :) Jak Wam się podoba tapeta? 
Musiałam zrobić nowe plecy do komody by pozbyć się łączenia na środku i powstałych przez niego pęcherzy na klejonej powierzchni. Papier też zdecydowanie łatwiej się klei do tektury niż do lakierowanej sklejki :)
 A to zielone cudo z tyłu do drzewko Bonsai które dostałam od mamy, dla lalek. Stoi na komodzie a pod nim ławeczka z moim maluchem (little dal+obitsu 11cm) który czeka na nowe włosy i na razie nie pozuje do zdjęć.


Nareszcie wracam do życia, nie chciało mi się kompletnie nic, ani szyć, ani nawet patrzeć na stare lalki, ani robić zdjęć bo stwierdziłam że pewnie i tak nie wyjdą.. 
 Jak dobrze że zima już się kończy :)
Spójrzcie jakie cudo zobaczyłam na własnym parapecie :D
 Kicia już czuje wiosnę, a Wy ? :)


15 komentarzy:

  1. AAAA! W końcu masz tą półkę! :D Lalki baardzo dobrze na niej wyglądają! No i ta diorama.. Znając Twoje plany nie mogę się doczekać, żeby ją zobaczyć!
    Ruda zawsze mi się podobała, a teraz nabrała klasy! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kwiat na parapecie jest przepiękny!
    A do "rudej" pasuje mi imię Anna albo Rosalie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudo na parapecie prawie tak ładne, jak Ruda po wizycie u wizażystki :)
    Półka do dobry pomysł, jak się dorobię własnego kąta, to muszę wprowadzić coś takiego w życie, mało miejsca zajmuje, a pokój od razu wygląda profesjonalnie ;)
    A buty sama bym nosiła, co złoto, to złoto.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ruda się nieźle "wylaszczyła"!efekt starego złota bardzo mi sie podoba!

    A kocisko prawie takie jak moje!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Półka jest rewelacyjna. Jestem zachwycona, świetnie wyeksponowałaś swoje panny.
    Również nie mogę się doczekać dioramy. Zapowiada się zachęcająco.

    OdpowiedzUsuń
  6. Kolia fajna i buciki też... na tą dioramę to już czekam i czekam bo mówiłaś wcześniej, że takiej w Polsce nie było więc ciekawość mnie zżera. Lalki bym nie kupił, nie ważne jakby pięknie ją przebrać, twarz się nie zmieni (chyba, że repaint) a nie lubię takiego mdłego typu urody i jeszcze ten paskudny, marchewkowy kolor włosów, żeby jeszcze wpadał w bordo ale ten mi się kojarzy z tymi biednymi, piegowatymi, rudymi i wyśmiewanymi dziećmi w przedszkolach... przez inne dzieci (sorry za brutalność ale taka jest prawda)
    Za to kocurek cudowny ;)
    A co do półki...jako ekspozycja na pewno efektowna. U mnie by nie przeszła taka forma przechowywania bo ile bym nie sprzątał, to kurz jest wszędzie i po tygodniu bym musiał każdą czyścić z osobna a przy setce to za dużo roboty i nie uwierzę, że ten kto trzyma w taki sposób lalki ma je zadbane i czyste bo jest to technicznie niemożliwe! Dlatego wolę trzymać za szybą! Problem z głowy ;) Jak zwykle się rozpisałem Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię komentarze w których ktoś coś ma do powiedzenia, brutalność mnie nie razi. Fakt, że nie jest to najładniejsza lalka i też winię za to jej kolorystykę, ale już przynajmniej mnie tak nie odrzuca. Co do ekspozycji, kurz jest okropny, ale ja swoim lalkom co jakiś czas myję włosy delikatnym szamponem (mam juz sprawdzone 2) i piorę ubranka. Przy 25 lalkach jest to jeszcze wykonalne. Witrynkę bym miała i to nie jedną, gdyby mój pokój był dosłownie 40 cm szerszy, ale robię co mogę by to chociaż miało jakiś wygląd i bym ja nie wpadała na lalki ani one na mnie. Nie mam serca trzymać ich w pudełkach, bo staram się je "ożywić" więc pudłowanie lalek w moim przypadku mija się z celem. Dioramy tez się nie mogę doczekać, bo głupia powiedziałam stolarzowi magiczne "nie ma pośpiechu" i czekam od dwóch tygodni na wyposażenie :) A będzie trzeba je jeszcze wykończyć.

    OdpowiedzUsuń
  8. Rudowłosa dużo zyskuje w tych kolorach:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Za mało przestrzeni....skąd ja to znam. Ale półeczka idealnie się komponuje w Twoim pokoju, a lalki są ładnie wyeksponowane :)
    Ja lalki niestety jestem zmuszony chować do szuflady, a raczej trzech. Co tydzień po prostu robię sobie ekspozycję na półce i wtedy wyjmuję 10 lalek by nacieszyć moje oko.
    Z czasem chcę sobie sprezentować witrynkę, która pomieściła by wszystkie moje Panny.
    "Ruda" bardzo mi się podoba. Ma przyciągające spojrzenie chociaż wiem, że niekiedy z trudem przychodzi nam zaakceptowanie nowej lalki tak jak w Twoim przypadku.
    Prosisz o wymyślenie nowego imienia ?- proszę- Karlie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Super wygląda teraz naszyjnik i torebka. No i buty też!
    Czasami Mattelowi troszkę trzeba pomóc;)

    Półka- fajnie wygląda.

    Ruda- mnie się akurat podoba ta lalka taka jak jest, ale w Twojej stylizacji niewątpliwie zyskała.

    Kwiat- zazdroszczę- na moim parapecie nic nie chce kwitnąć.:(

    OdpowiedzUsuń
  11. Hello from Spain: I like your new shelf. I'm looking forward to spring. I am also looking forward to seeing your new diorama. The wall paper is very nice .. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  12. I love your basic barbie. I also have the shoes that are very fashion!

    OdpowiedzUsuń
  13. genialna ekspozycja Barbiów
    !

    OdpowiedzUsuń
  14. Kolekcja przepiękna!
    Ja poluję od dawna na te wsporniki, tylko czarne, ale niestety w łódzkiej castoramie nie ma podobno już od 2 lat i nie będzie - tak przynajmniej powiedziała mi obsługa :(

    OdpowiedzUsuń
  15. skąd ty wzięłaś te buty bo są genailne

    OdpowiedzUsuń