poniedziałek, 11 lutego 2013

Ten rok odmienił moje życie :) (nowa lalka)

Tak Kochani, dziś mija rok od kiedy prowadzę bloga. W ciągu tego roku nauczyłam się mówić - jestem szczęśliwa.
Jak się okazało, nie potrzebowałam do tego grubych imprez, grona znajomych i ciągle brzęczącej komórki.
Nie zadawałam sobie pytania-czy ktoś o mnie pamięta?
albo- co dzisiaj mam robić ? Nie spędziłam połowy tego czasu na przygnębiającym rozmyślaniu, analizowaniu swojego życia, zadręczaniu się..jasne bywały i takie momenty ale było ich już zdecydowanie mniej.
A wszystko dzięki temu że odnalazłam coś co naprawdę lubię i chcę robić, co zawsze będzie mnie ciekawić, coś co nigdy się nie nudzi, coś co daje mi nieskończoność pomysłów i nowych możliwości - SWOJĄ PASJĘ.
A tą pasją okazało się lalkarstwo.
Pamiętam ten dzień jakby był wczoraj. Dzień w którym dałam swojej małej sąsiadce lalkę, i siadłam razem z nią nad siatką pełną szmatek-zaczęłam szyć. Może pierwsza sukienka dla lalki nie była idealna..ale poczułam wtedy coś o czym od wielu lat bardzo marzyłam- spokój.
Wolność od strasznych myśli które zatruwały mi życie. Nie mogłam w to uwierzyć- ale potrafiłam w tej chwili nie myśleć o niczym innym, po prostu szyłam.. sądziłam że nigdy nie znajdę sposobu..
Dzięki lalkom czuję tę wolność kiedy tylko chcę. I mam to poczucie że mam coś swojego, tylko mojego, na co sama zapracowałam, czego nikt nie ma prawa mi odebrać. Tak w ciągu roku zgromadziłam całą kolekcję.
Mam około 25 lalek- w tym Barbie, 2 tonnerki i jedną little pullip dal.

Dziękuję Wam wszystkim za to że pomogliście mi poznać świat lalek i go zrozumieć, dzięki Wam zdobyłam w tak krótkim czasie dużą wiedzę na ich temat i teraz mogę dzielić się nią z innymi. 
Dziękuję także tym którzy czytają/zaglądają na mojego bloga i motywują mnie do dalszego tworzenia :)) 

Dziś Moja Barbie Spain którą zdobyłam na drugi dzień po odwiedzinach u Kate - tak jestem wariatką :D
Myślę że b. dużo zyskała po przełożeniu ją na ciałko model muse :D ta sztywna kluska nie pasowała do jej gorącego temperamentu :D


Uwielbiam jej balejaż na włosach :D

20 komentarzy:

  1. Aaa wszystkiego najlepszego! Gratuluje i życzę wielu następnych lalkowych lat! :*

    OdpowiedzUsuń
  2. No to życzę Ci następnych lat spędzonych w tym cudownym, lalkowym świecie. Mnie niedługo stuknie trzy lata blogowania i czuję się jakbym przeszła dłuugą drogę.
    Mam nadzieję, że nie stracisz zapału ani do szycia ani do lalkowania, bo obie te rzeczy w Twoim wykonaniu niezmiennie cieszą oko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkiego najlepszego :-) życzę Ci kolejnych szczęśliwych lat w lalkowaniu :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj Dark! Jeszcze więcej lat i żeby ta pasja dawała Ci dużo satysfakcji i przyjemności! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetne zdjęcia.
    Życzę kolejnych lat miło spędzonych na lalkarstwie. Najważniejsze, z eto lubisz i sprawia Ci radość.:):):):)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zycze kolejnego udanego roku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. I jak najwięcej lat!!! i radości z pasji :) Fantastycznie jak się robi coś co się kocha :):*

    OdpowiedzUsuń
  8. hej
    pozdrawiam i życzę wszystkiego najlepszego i dobrego ,
    śliczne zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  9. 100 lat!:)
    Hiszpanka ma w sobie to coś:) Zdecydowanie lepiej wygląda na mm;)

    OdpowiedzUsuń
  10. kolejnych lalkowych lat - spokój dobra okreslenie ;D
    Hiszpanka jest obłędna, sam mam ja na liscie.. też dzięki Kate ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeżeli tworzenie daje radość, to na pewno będziesz robić to dalej.
    Ale żeby nie było: sto lat!;)

    Hiszpanka śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystkiego najlepszego drugich tylu wspanialych kreacji wiecej pieniedzy na lalki i ich szalone potrzeby i zdrowia do prowadzenia tego fajnego bloga

    OdpowiedzUsuń
  13. :) Fajnie piszesz o swojej pasji, widać, że wkładasz w nią sporo serca. Życzę ci wobec tego kolejnego udanego lalkowego roku.
    Lalka ma kocie, podstępne spojrzenie i prześliczne kolczyki.

    OdpowiedzUsuń
  14. dołączam się do życzeń- oby ta pasja była wypełnieniem życia i dawała Ci wiele radości kazdego dnia !!!
    Lalka piękna, też mam ją w kolekcji :) pozdrawiam!





















    OdpowiedzUsuń
  15. Wszystkiego najlepszego z okazji rocznicy :) gratuluję :) bądź zdrowa :) gratuluję nabytku :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wszystkiego dobrego, wielu lat blogowania, ogromu lalek i rozwijania pasji! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Hello from Spain, happy aniversario. Congratulations. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  18. Twój lalkowy świat jest niesamowity- zakochałam się w nim od pierwszego wejrzenia *.* I co najważniejsze- to TY go kreujesz, jest w pełni Twoim dziełem.
    Bardzo się cieszę, że tu trafiłam- a stało się to przypadkowo, gdy szukałam czegoś w google. Swoją drogą ja też mam fioła na punkcie lalek Barbie- i to odkąd pamiętam. Tyle, że dawniej wydawało mi się to niepokojące: no kurcze, dziewczyna w liceum, przeglądająca gazetki "Barbie" młodszych sióstr, lub namiętnie szukająca w necie obrazków o tej tematyce- czułam się jak stuknięta :D Oczywiście nikomu nie mówiłam o tej fascynacji, bo uważałam to za mega obciach :p Na szczęście po paru latach zaakceptowałam to, uznając za nieszkodliwe dziwactwo i bez wahania wspominałam o tym przy ludziach. Ale dopiero dziś, gdy odkryłam blogi lalkarskie, wśród których Twój jest jednym z moich ulubionych, zrozumiałam, że nie jestem świrem :D Ach, więc to po prostu normalne hobby, jak fotografia, sport, czy chemia! Miłe zaskoczenie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam z niecierpliwością na Twojego bloga :D jak coś trzeba to pytaj na dark.beauty.klara@gmail.com
      I dziękuję za tak wielkie uznanie :)
      Jak czytam Twoje słowa, to widzę w nich siebie i swoje własne emocje które towarzyszyły mi gdy poznawałam świat lalek. A ten świat można poznawać codziennie i to jest chyba najlepsze - działa jak paluszki Duracell'a :D Pozdrawiam i mam nadzieję na dalszy kontakt :)

      Usuń