piątek, 4 stycznia 2013

Kolejna odmiana w mojej kolekcji

Niektórzy pewnie słyszeli o lalkach Jakks Pacific :)
Są to lalki 12" o lekko artykułowanym ciałku powleczonym miękką w dotyku "skórą" , która maskuje miejsca artykulacji stawów.

Po historii z utraconym zakupem lalki Barbie Basics 2.5/2.1 
bardzo posmutniałam. Dokończyłam szklaną dioramę..i pogodziłam się z tym że nie będzie miała orientalnej mieszkanki.
Basicowa piękność jest bardzo trudno dostępna i kosztuje tyle co dobra lalka Tonner.
Kate zrobiła mojej dioramce fajne zdjęcie :

jednak chęć uszycia orientalnego stroju zwyciężyła
i na pełnym spontanie zawita do mnie ta laleczka

zdjęcia pochodzą z aukcji eBay
rażą mnie jedynie jej niebieskie ślepia, które zamierzam przemalować na brąz i wyposażyć je w prawdziwe rzęsy :) kształt buzi bardzo mi się podoba, szczególnie ładny kształt mają usteczka.

Jestem bardzo ciekawa tej lalki, zobaczycie ją całą na innym blogu.
Opisała ją Gabi

ta lalka będzie z pewnością sporą niespodzianką i urozmaici moją kolekcję :) nie mogę się jej doczekać :))

Edit:
właśnie znalazłam na flickr zdjęcia tego ciałka

12 komentarzy:

  1. Witaj
    lalka jest cudna , ładne ma usta i interesujące oczy .
    pozdrawiam ;-)))
    a w tym Nowym Roku życzę wszystkiego najlepszego i spełnienia marzeń
    wpadnij do mnie na bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki śliczne za życzenia-wzajemnie! wsyztskiego dobrego.
      No a oczka koniecznie do przeróbki..

      Usuń
  2. Kurcze, gdyby nie te wcięcia na brzegu majtek, to można by pomyśleć, że to prawdziwa kobieta! Bardzo ciekawa lalka!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. autor zdjęć zamaskował wcięcia pod pachami które wyglądają jak u innych lalek.

      Usuń
  3. O ja...Wygląda bardzo naturalnie!Gratuluję:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna lalka, ma interesującą twarz i piękne ciało :) Jestem ciekawa co dla niej uszyjesz!

    OdpowiedzUsuń
  5. woow jaki nietypowy blog :) ale bardzo wciągający ;d

    www.karmellove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Powiem szczerze że jestem bardzo ciekawa tej lalki. Chętnie bym zobaczyła ją na żywo.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo lubię Jakksy - mam dwie- podobną do tej i rudzielca- ale jest małe "ale"- uważaj z ubieraniem- bardzo łatwo "łapią" kolor- musi być materiał niefarbujący to raz, a dwa ciężko je posadzić - o ile kończyny ładnie się zginają to lalki nie posadzisz ;) a za mocne wyginanie może spowodować odklejenie "gatek"

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie będę próbować :) dzięki za info

      Usuń
  8. A te lalki są super :D też muszę jedną sobie sprawić ich ciałka wyglądają jak "żywe"! Śliczna diorama, mam nadzieję, że nowy nabytek będzie dobrze się w niej prezentował ;)

    OdpowiedzUsuń