niedziela, 13 stycznia 2013

II zjazd lalkowy w Lublinie

 
  Kiedyś marzyłam by była choć jedna osoba w okolicy pasjonująca się lalkami. Nie minął rok, a poznałam wiele wspaniałych osób-kolekcjonerek lalek, i jak się okazuje mieszkających w tym samym mieście bądź oddalone o "parę" km od niego. Jak się okazuje, Lubelszczyzna wręcz obfituje w w lalkarki które szyją :D
Na spotkaniu była Ewa, Ania ( AnnCollection), Kawkana, Annettet, Kate, Jogobel i Ola :) Gdyby nie wszechobecna grypa byłoby nas więcej. Pozdrawiam Jenkę :)
Spotkanie było bardzo miłe, dużo nauczyłam się od dziewczyn, wymieniłyśmy się swoimi doświadczeniami, i oczywiście podziwiałyśmy najróżniejsze lalki. A "wystawa" obfitowała w prawdziwe cuda!
 Najlepsza była Ewa która na koniec spotkania zaczęła wyciągać lalki pochowane po wszystkich szafkach jakie stały w biurze.. ile pudełek potrafią pomieścić tego chyba nikt nie ogarnie :D

Dzięki kochane za super spotkanie, bardzo się ciesze że mogłam Was poznać, nie mogę się doczekać następnego meet'u :)


 A teraz część wizualna :D przepraszam za jakość zdjęć, ale dziś górowały emocje, a tych nie brakowało.






















14 komentarzy:

  1. To twoje Jakksy? Będzie jakaś miła sesja/recenzja?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie moje, Ani. Ale moje wkrótce przyniesie listonosz, więc jak najbardziej napiszę recenzję :)Pozdrawiam

      Usuń
  2. Lublin rośnie w siłę :)
    Ja już dziś nie ogarniam, może jutro coś skrobnę i wrzucę na bloga! :) Bo dziś emocje wzięły górę!
    Spotkanie było fantastyczne i mam nadzieję, że będzie ich jeszcze więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę strasznie! Bardzo fajne są takie spotkanie,można tyle lalek pomacać!!! Ahh :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ależ miałyście cudownie!!! Uwielbiam meety - dają super kopa energetycznego :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pozazdrościć :) I Pukifee była - moje marzenie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Było super :))
    A tak btw. Na pierwszym zdjęciu widać moje plecy :o
    Hahahahaha moje krzywe plecy :D

    OdpowiedzUsuń
  7. o jezu, za duzo lalek na metr kwadratowy !:D ja wiem jakiego ma sie kopa jak sie z jedna osoba spotka a co dopiero jak z taka masa :D !

    OdpowiedzUsuń
  8. Zazdroszczę :) Zresztą znasz już moją opinię :)
    No i te trampeczki na Tonnerce...cudowne spać przez nie nie będę ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Hello from Spain: I envy! Many dolls! .. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  10. widać, że było fajnie :P
    miałam być, ale choroba ;(

    OdpowiedzUsuń
  11. O lalka Olczi <3 Ah ah,jak bym była w polsce chętnie bym przyszła : /

    OdpowiedzUsuń