piątek, 14 grudnia 2012

tonner Suzette i jej fantastyczne ciałko antoinette

 Rose Raven to z pewnością lalka której można kłaść róże pod nogami..


 Żadne zdjęcie nie oddaje jej urody.

Jestem przeszczęśliwa !!!
A najlepiej skomentował mój zakup chłopak :D
"No ! I to jest lalkaa !
Przy niej te Twoje barbie to pipki, już dawno powinnaś sobie taką kupić, a tak w
ogóle powinnaś sobie kupić jeszcze drugą."

I jak tu go nie kochać ! ^^
Ciekawa jestem jak  jutro zareaguje gdy zobaczy ją na żywo :D

7 komentarzy:

  1. Jaka śliczna panna. Niesamowite możliwości. No tylko pozazdrościć lalki i chłopaka :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Patrząc na zdjęcia z dzisiejszego postu stwierdzam, że:
    Ciało ma piękne- wygląda naturalnie;
    Twarz- twarze lalek Tonner są specyficzne, i jeżeli chodzi o mnie, to jest tylko kilka które mi się podobają: jeszcze popatrzę chwilę na Twoją Rose i myślę, że też trafi do tych kilku.

    Teraz tylko czekać, aż coś jej uszyjesz:)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja równiez gratuluje zakupu.Lalka jest piękna i cudownie pozuje.Mi jej nagość nie przeszkadza:), ale owszem czekam na jakieś cudne ubranko dla niej:):)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez mam ten model Suzette....chorowalam na Nia kilka m-cy....i uwazam ,ze jest najpiekniejsza lalka Tonnera...obok Jon i Cami.
    Zapraszam do obejrzenia Suzette w moim obiektywie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. boska jest!bardzo podoba mi sie jej ciało.....naturalne proporcje i wogóle....

    OdpowiedzUsuń