środa, 19 grudnia 2012

miały byc dwie zaszewki..i jedna falbanka

Projekt dla Tonnerki ewoluował, ale takie przypadki pewnie już znacie. 
Ta lalka dała mi porządnego kopa i motywację do szycia :) 
Chce się w nią inwestować, chcę się przy niej robić.. i chce się robić coraz i więcej. Jutro rozpoczynam projekt z naturalnym futrem.
nie ma przeproś, zdjęcia robione w 5 minut jak te nie są dobre. Nie obędzie się bez porządnej sesji w plenerze, tej kiecce tego nie daruję.

10 komentarzy:

  1. O rany!!!!!! Zamurowalo mnie.Takiej sukienki nie powstydzilby sie zaden dom mody!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Fantastyczna jest :D Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś kto ją doceni :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hello from Spain: wow ... I love your dress. The photos are beautiful. This dress is awesome. Happy Christmas. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna i bardzo dopracowana!

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliczna!! Daj znać na mail co z ciuszkami ;)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawde swietna robota, bardzo mi sie podobaja przeszycia, maszynowo? bo na reczne chyba sa za dokladne ;) Juz widze do niej buty:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. maszynowo :) ciekawa jestem tych butków.

      Usuń
  7. Oj, to już chyba suknia na Sylwestra :)

    OdpowiedzUsuń