czwartek, 25 października 2012

Któż nie kocha Louboutina ? (+ dodatkowe zdjęcia)

=)

Oto moja trzecia loboutin'ka w kolekcji :D 
Jestem przeszczęśliwa. 
Jest to jedna z 3 moich ulubionych lalek z plażowej serii Barbie Basics 003
Pierwszą była Barbie Basics Jeans #14
Laleczka po zetknięciu z dymem papierosowym miała zniszczone włosy -
otóż wtedy byłam jeszcze totalnym laikiem w zabiegach kosmetycznych na lalkach i potraktowałam smrodek wrzątkiem. 
Laleczkę przeznaczyłam na OOAK
macie więc niepowtarzalną okazję ujrzeć ten cudowny kształt twarzy bez makijażu i włosów..totalnie surowy
zachwyca mnie nawet w tej postaci
na pewno zgotuję tej łysej łepetynce jakąś sesję zdjęciową.

Strasznie tęskniłam za moją Klarą (jako pierwsza trafiła do mojego domu) 
dlatego też ją zdublowałam, i przysięgam że tej już nie tknę ani włosów ani makijażu.

Dziś dzięki kochanej Meg
trafiła do mnie Barbie Basics 003 #14
cudowna wersja louboutinki, tym razem w dłuższych wysoko upiętych włosach, ciemnej opalonej karnacji i w typowo letniej kolorystyce makijażu.
Bardzo się cieszę że Mattel przestał żałować Basicom biżuterii.
Zapraszam do oglądania :))












**********************************
 



17 komentarzy:

  1. Dopiero teraz dostrzegłam jak piękny nos ma ten mold!

    OdpowiedzUsuń
  2. zgodzę się z z elianką :) bardzo fajna z niej lalka !

    OdpowiedzUsuń
  3. Gratulacje ;-) Lalki są piękne, jestem ciekawa twojego OOAK'a jak będzie już gotowy. Czekam na relacje :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczna lalka! Gratuluję i czekam na końcowy efekt OOAKa ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś oniemiałam przez moją przyjaciółkę, bo ona stwierdziła, że Louboutin jest najpaskudniejszą lalką jaką widziała...! Ja akurat mam zupełnie inne zdanie - to najpiękniejszy headmold mattela! I gratuluję Ci całej trojki :)
    Muszę przyznać, że na Twoich zdjęciach Basics z serii 003 dużo zyskała w moich oczach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żałuję że nie zrobiłam lepszych, gnieździłam się z lalkami aparatem i całą scenografią pod samą szybą drzwi balkonowych, a 40 cm dalej biegali robotnicy, którzy odnawiają balkony.
      Mimo wszystko ciężko było ze światłem. Zdjęcia robione w biegu i w stresie :P

      Usuń
  6. Mnie troszkę ten bezwłosy i bezoki łepek przeraża...wygląda jak czaszka;)Ale lalek jako takich zazdroszczę:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Już jest???Mnie cały dzień nie było :)
    Zyskała będąc u Ciebie :)
    Pozdrawiam :) Piękne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. My sie z Barbie Meg znamy :) ciesze sie twoim szczesciem :D zawsze to milo pomacac cos nowego:)

    OdpowiedzUsuń
  9. ładniutkie są,skubanice!wersja opalona podoba mi sie bardziej!

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja podobnie jak Urshula wole tę opaloną wersję :) generalnie jakoś nie lubiłem tego moldu ale dzięki Tobie powoli sie przekonuje do niego :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ta lalka dużo ładniej wygląda na żywo niż na zdjęciach, w szczególności promocyjnych.
    Trzeba umieć do niej podejść.
    Twoje zdjęcia są super.

    A, i fajne są te Mikołajki z poprzednich wpisów.

    OdpowiedzUsuń
  12. Hello from Spain: Congratulations dolls are beautiful. I have curiosity about how her OOAK'a be ready. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  13. Mold Louboutin ma w sobie coś wyjątkowego. Nie dziwię się, że je uwielbiasz. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ostatnie zdjęcie wygląda jakby unosiła się z poduszkami w powietrzu!!!!Przepiękne!!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Już pisałam u Kate, że koniecznie musimy się spotkać.
    Pogoda na dworze mało sprzyja plenerowym wypadom więc może być u mnie.Mieszkanko mam małe ale kilka osób sie zmieści.Musimy pomyśleć nad tym>:*)
    PS.Fajny Blog;)
    pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń