wtorek, 25 września 2012

Wspomnienie lata

Gdy wyglądam przez okno, na ulice przesiąknięte deszczem, i widzę ludzi na ulicy opatulonych w kurtki i szaliki, myślę sobie - kurcze jeszcze tyle sukienek nie włożyłam tego lata ! ..a mam ich pełną szafę :P
Pogoda jednak nie zachęca do wyjścia, a ja zagorzała zwolenniczka jednej nogawki, coraz częściej sięgam po spodnie.

Wiele razy kochani czytelnicy, pytaliście mnie czy szyję też ubrania casual'owe.. jakoś tak nie ciągnie mnie w te strony. Ale raz można uszyć kieckę na co dzień.
Zwykłą dzianinową sukienkę w kwiatowy motyw, którą zciuchało doszczętnie milion kobiet na ulicach.
Ot, taką na herbatkę z koleżanką.
Wczoraj miałam dzień z maszyną ..i najchętniej bym od niej nie wstawała, ale musze dziś posprzatać piwnicę..eh

Jednak mam jeszcze parę rzeczy z poniedziałku które będę Wam systematycznie pokazywać :)

Sukienkę ubrała Shayen - ale że nie jest do niej przekonana szyję jej teraz coś bardziej twarzowego:


Shayen podarowała sukienkę Michelle - stwierdziła że bardziej pasuje do jej dziewczęcej urody :) 



9 komentarzy:

  1. Michelle wygląda w sukience rewelacyjnie, Shayen trochę jak ciocia ;) Tak czy siak, sukienka wyszła naprawdę super!

    OdpowiedzUsuń
  2. Aga to jest boskie! Obie wyglądają obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pierwsza laleczka wygląda w kiecce obłędnie. Te delikatne kolory podkreślają jej wyrafinowany makijaż.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie Ci wyszła, sama bym taką założyła, uwielbiam sukienki w kwiaty! Czekam na kolejne ubranka! Też będą casual?
    "sukienkę ubrała" - uhh, regionalizm którego "nie trawię" >.<

    OdpowiedzUsuń
  5. Michelle zdecydowanie lepiej w tej sukience. Shayen ma zbyt elegancki makijaż, a sukienka jest zdecydowanie casual'owa;)
    Podsumowując: bardzo ładna sukienka;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie jej w tej kiecce .. pasuje jej :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ślicznie jej!materiał bardzo mi się podoba i fason też!

    OdpowiedzUsuń
  8. Hello from Spain: Shayen is very pretty in this floral dress. Your sew very well. We keep in touch.

    OdpowiedzUsuń