niedziela, 2 września 2012

Wesela nadszedł czas..

Zbliża się wesele na którym będę drużką/wróżką-po części też :)
Uwielbiam okazje-okazje na których można zadać szyku.. a ta rola zobowiązuje.
Skompletowałam dwie kreacje
pierwsza do kościoła, skromniejsza, nie odwracająca uwagi od Panny Młodej
Chciałam mieć zwiewną sukienkę, ale bałam się że mogę zasłonić Młodą, w końcu będę stać tuż za nią.
Jak wiadomo tył sukni ślubnej zazwyczaj jest najbardziej zdobny, dlatego Druhnie przystoi raczej wąska sukienka ( i nie w pół uda!!!) . Za to można nieco zaszaleć z dodatkami. (Druhna mimo wszystko chce się wyróżniać spośród innych gości).

Wybrałam więc prostą  i gładką sukienkę w kolorze mięty. Za ciemna tkanina mogłaby być źle odebrana przez starszyznę. Ten kolor bardzo mi pasuje do ceremonii zaślubin.

Sukienka jest asymetryczna, a jej jedyną ozdobą jest kwiat na ramieniu z tej samej tkaniny (wiem że sami to widzicie, ale chcę zwrócić uwagę na to że..) z ozdobami w tej roli nie należy przesadzać.
Krew mnie zalewa gdy widzę drużki w kusych kieckach i najlepiej w kolorze czerwonym, i neibotycznych szpilach na platformie.. Dla mnie takie zdziry powinny mieć wstęp wzbroniony do kościoła co dopiero pod ołtarz. Można ładnie wyglądać a przy tym uszanować Parę Młodą.

Co do dodatków, buciki wzięłam te w których DA SIĘ TAŃCZYĆ i w których złapię równowagę gdyby w kościele zrobiło mi się słabo (druhną będę pierwszy raz).. gdybyście widzieli miny ekspedientek na widok klientki skaczącej w  tych butach z jednej nogi na drugą i dosłownie biegającej w to i we w to wzdłuż sklepu..nie żartuję..biegałam. Ale buciki są mega wygodne mimo tych wąskich paseczków na palcach. Dodatkowo okazało się że motyw wężowej skórki to teraz hit sezonu.
Jaką biżuterię dobrać do takiej sukienki ?

Ja dziękuję Bozi za gust mojej siostry która kupiła mi ten pierścionek
wspaniale ożywi sukienkę, zreszta podobnie jak ciemniejsze-ale w żywym kolorze sandałki.
Kolczyków nadal szukam, chcę by miały fioletowe oczko jak w pierścionku..i z dodatkiem turkusu.. okazałe ale nie za długie, by nie dyndały tuż nad kwiatem  na ramieniu. Torebka na ten moment jest całkiem zbędna.

Drugą kreacją jest zwiewna sukienka w której bez przeszkód można się poruszać, i nie będzie problemu z wystającym brzuszkiem gdy coś zjem.
Może pomyślicie sobie że dwie to za dużo-ale ja na to patrzę od strony praktycznej.
Sukienka wymagała przeróbek.

Kupiłam rozszerzaną sukienkę szytą z szyfonu-która będzie sie pięknie poruszać w tańcu, nie odcinaną pod biustem (bo po co mi sztuczny brzuch z każdej strony) ale z szeroką talią.
Kolor morski.
Sukienka  w talii miała 3 infantylne kwiatki w tym samym kolorze, które wyglądały po prostu głupio..a ja już nie mam nastu lat.
Odprułam je, i dokupiłam 3 duże kwiaty do włosów, które przyszyłam na ramiączku.
Aby nie wyglądały jak sztuczne łepki kwiatkow skradzionych z cmentarza, uzupełniłam ich płatki tiulem przypruszonym drobinkami brokatu. Teraz wyglądają delikatniej. 2 różowe kwiaty też muszę uzupełnić tymi płatkami.
Te najmniejsze kwiatuszki, znalazłam w H&M. 4 sztuki były przytwierdzone do grzebyków do włosów.

Sukienka jest nieco ciemniejsza więc rozjaśniłam ją dodatkowo kupując sandałki w kolorze szampana, mają szersze paski więc pomimo wysokiej szpilki są wygodne i trzymają się nogi.
Torebka mojej mamy, przyozdobiona jednym kwiatuszkiem od kompletu.
Do tego założę bardzo skromną biżuterię z cyrkoniowych perełek.

Marzę o tym by moje lalki wyglądały jak najpiękniej, ale przy tym nei mogę zapominać o sobie :)
Post lalkowy wkrótce !

10 komentarzy:

  1. Obie sukienki zapowiadają się rewelacyjnie :)
    Ta druga ma piękny kolor i nawet te kwiaty mi się podobają - a musisz wiedzieć, że koszmarnie nie lubię takich dodatków :D

    Co do biżuterii, pasujących kolczyków radziłabym poszukać w sklepiku Iam w plazie, mają tam mnóstwo dodatków, w ciekawych połączeniach kolorystycznych :)

    OdpowiedzUsuń
  2. A pokażesz się, jak wyglądasz w tych sukienkach? Ciekawa jestem straszliwie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może może..zobaczymy jak wyjdą zdjęcia z wesela.

      Usuń
  3. Hello from Spain: the two dresses are beautiful. I love the flowers and the second dress. keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  4. obie stylizacje mogą być ciekawe

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Natalia jeszcze jedna taka akcja na moim blogu i zrobisz sobie ze mnie wroga, a uwierz, nie warto.

    OdpowiedzUsuń
  7. Sory nie wiedzialam jestem nowa przepraszam nie chce cb jako wroga :-\

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ok, ok, ale nikomu takich akcji nie rób bo są odbierane jako wyjątkowo chamskie. Każdy ma swoją stronę i na swojej stronie się reklamuje, nie na cudzych.

      Usuń