poniedziałek, 27 sierpnia 2012

jak Elviska trafiła do piwnicy..

Byłam przez weekend poza domem, wzięłam ze sobą Barbie love Elvis i moją hybrydę Dal.
Przyznaję że ostatnio ją faworyzuję i często pojawia się na blogu. To pewnie przez jej kruczoczarne długie włosy, zjawiskowe oczy i ARTYKULACJĘ  ;D

Elviska na początku była przerażona gdy znosłam ją do piwnicy..ale gdy ujrzała tam siłownię, to mi się laska rozszalała xD
Najpierw rzuciła się na drążek i podciągała się jak szalona..
Potem zabrała mojemu chłopakowi chantelki,
  
Ten najpierw przyglądał się zadziwiony, ale potem stwierdził że bez trenera lalka połamie sobie te chude rączki, i zaczął jej pokazywać co i jak.  
-No dawaj, dawaj !
dosłownie weszła mu na głowę.. :P ale chyba się polubili :) zresztą dzięki niemu jest w mojej kolekcji ^^

Elviska tak szalała, że w końcu musieliśmy ją zamknąć,co by dziewczyna wrzuciła troszkę na luz...



6 komentarzy:

  1. ostatnie zdjęcie bardzo w stylu niemieckiej kampanii Peta, z udziałem bliźniaków Kaulitz, walczącej o zakazanie wożenia w cyrkach dzikich zwierząt :) bardzo mi się podoba!
    ta piwnica ma świetny klimat, wygląda jak stary loch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. aż sprawdziłam, kurcze nawet łańcuchy na nadgarstkach się zgadzają..

      Jeszcze będzie druga tura zdjęć z tej piwnicy :)

      Usuń
  2. :) ostatnie zdjęcie wymiata :DDD to dziewczyna napakowała :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Siłownia, siłownią... Ale jewel ma rację - to ostatnie zdjęcie powala! Wygląda jak z horroru (oczywiście w pozytywnym znaczeniu) ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. I jak po zamknięciu uspokoiła się? ;p

    OdpowiedzUsuń