środa, 6 czerwca 2012

O nie !!!

Coraz gorzej ze mną....ja ...jaaaa
ja chyba się zakochałam!
Przecież ja jestem barbiowa...to wbrew mojej naturze ..wszystko zawsze musi być takie realne i prawdziwe.
A ja się zakochuję w dyniogłowych laleczkach DAL
tyle się ich naoglądałam na Waszych blogach!
I one są takie słodkie ^^ Przecież ja nawet nie lubię tego słowa!
A siedzę przed monitorem i mięknę gdy widzę te nabzduczone minki..
te lalki żyją! nie wiem czy to za sprawą  ciałka obitsu jakie im serwujecie, ale ona są właśnie takie REALNE!
wywołują we mnie matczyne odczucia gdy widze kolejny foto-dialog z taką małą ;D ^^
jak już zrealizuję większa część mojej wish-listy przysięgam ZACZNĘ ZBIERAĆ NA DAL'a

o np taką malutką bym chętnie zaadoptowała ;D
i szyłabym jej te dziecięce bluzy, rajstopki..  i robiłabym jej kapcie..  ^^

WEZWIJCIE LEKARZA !

******************************************************************
sobota 16:36
założyłam bloga dla mojej przyszłej Dal 
a co!

19 komentarzy:

  1. Dale to nie moja bajka, ale wybrałaś chyba najsłodszy pyszczek :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Wiedzę że nie tylko mnie to spotkało..

    OdpowiedzUsuń
  3. Wcale się nie dziwię...świetna jest:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja za sprawą elianki i Imago uwielbiam oglądać zdjęcia Pullipów! A przecież nigdy mi się takie lalki nie podobały, ta wielka głowa, ludzie! A jednak rozczulam się, gdy widzę tę słodką Milę grabiącą trawnik, albo dziewczynki Imago w śmiesznych, małych trampeczkach... Niestety, upatrzyłam sobie jedną jedyną i żadnej innej, a ona kosztuje większość mojej miesięcznej wypłaty... Muszę w końcu zacząć grać w totka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę by obejść totka, kupić little Dal i ciałko dziecięce obitsu 11 cm :) no muszę mieć taką dziecinkę ;D

      Usuń
    2. Ale mi posłodziłaś Mono :D
      Dark Beauty - Ta głowa na żywo wcale nie jest zbyt rażąca :D Little dal jest naprawdę little to malutka dzidzia. Ale byś cuda dla niej szyła...

      Usuń
    3. no właśnie taka dzidzia ;D i to mi się podoba w niej najbardziej, dlatego nawet nie chcę pełnowymiarowej Dal. A projekty sukieneczek mam już w głowie, np jedna byłaby w matrioszki ;D

      Usuń
  5. Dale i mnie zauroczyły, ale na razie skutecznie się powstrzymuję przed zbieraniem na jakąś sfochaną dyniogłówkę - za jej równowartość mogłabym sobie kupić kilka innych lalek i/lub modeli koni :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale Dyniogłówka jest warta więcej niż te kilka lalek i koni :D

      Usuń
    2. Widać mam inne priorytety kolekcjonerskie XD

      Usuń
  6. Hy hy hy... xD
    Nie wezwę lekarza bo jeszcze cię wyleczy :D nie ma mowy :D ja chcę żebyś miała Dala i żebyś szyła rajstopki i kapcie itd... :D no właśnie... one żyją :D to nie to co barbiety... zupełnie inna liga :D barbie są fajne i wciąż je lubię ale... no właśnie :D Pullipy i Dale żyją :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wcale Ci się nie dziwię! Te lalki są takie urocze i kochane, szyje się dla nich ciuszki, robi miniaturowe pokoiki, a co najlepsze - ożywia! Mimo wielkiego przywiązania do Barbie z bólem trzeba przyznać, że one nigdy nie będą wyglądały tak prawdziwie na zdjęciach (chociaż ich właściciele robią przepiękne sesje!) - a Mattelka na zawsze pozostanie lalką modelką. Na Dale, Pullipy uwielbiam patrzeć, ale jednak wielkość ich głowy sprawia, że nie sama nie mogłabym takich mieć... ;)

    Przecież to nie choroba! - zbieraj na nią i szyj jak najwięcej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Hello from Spain: you're right that these dolls are very cute. She has a wonderful hair. Keep in touch.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czy jest na sali lekarz??!!!! Co ty w niej widzisz, a fuuu! ;ppp

    OdpowiedzUsuń
  10. Obawiam się, że zaczynam cierpieć na to samo... Kuracja potrzebna od zaraz :D

    OdpowiedzUsuń
  11. I wcale ... WCALE ci sie nie dziwie, ostatnio tez siedze i tylko Dal'e dal'e i dal'e ... No sa takie schizowe :D tez jest na mojej wish liscie, ale sobie jeszcze dlugo polezy :) Zapraszam do mnie, w koncu nowy wpis

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie też dopadają, ale obiecałem sobie, że na razie nie kupuję, chyba, że będzie jakaś w cenie Fashionistas ;D. Max. 100 zł .:D.

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja się nie dziwię, że Cię wzięło. Śliczna ta laleczka!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hihi,ja widze ze juz za pozno na lekarza:]]]]]] Tu pomoc moze juz tylko....zakup:]
    ja tez Dali nie lubilam,nawet mi sie nie podobaly,pozniej zaczelam powoli zmieniac zdanie a kiedy kupilam pierwszego...przepadlam na amen:) Teraz to moj ukochany typ lalkowy:)
    Ta ze zdjecia jest sliczna!!Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń