środa, 30 maja 2012

Sukienka dla Halle

Pierwszy raz w życiu miałam styczność z maszyną do szycia O_o ..jak wiecie stara koza dostała ją od mamy-wcześniej nie było okazji i szyłam wyłącznie ręcznie. No ale od czego jest instrukcja obsługi.. mam nadzieję że nauczę się na niej szyć bez tego wciągania nici co rusz w bębenek.. przerywania, wydłubywania itd..może ja coś źle nawlekam/nawijam.. ekhm ? Mimo to zawzięłam się podobnie jak z układaniem glazury w kuchni, której układać mnie nikt nie nauczył.. ale wyszła pięknie :P przynajmniej w porównaniu do tych płytek z łazienki, układanych przez fachowca. 
No ale miało być o szyciu na maszynie.. dobrze że jest taka kolorowa i wesoła i raczej do szycia zachęca, bo mogłabym spanikować ;p
 Oto pierwsza rzecz jaką uszyłam.. nie wiem czy to dobrze zaczynać uczyć się szyć od miniaturyzacji ale sami oceńcie jak wyszło.. z tyłu jeszcze muszę dorobić zapięcia, dopasować ją na biuście itd.. mam też projekt torebki do kompletu ale to później. 
Na razie wygląda tak :
 Materiał cały się mieni czego tutaj w ogóle nie widać ;/  jest srebrny a wzory są złote. jak skończę obiecuję zrobić lepsze zdjęcia.


14 komentarzy:

  1. A widać błyszczące!!!
    ALE EXTRA SZYJESZ!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. No rewelacja! w ogóle bym nie powiedziała, że to pierwszy raz!

    A co do plątania i pętelkowania, to popróbuj różnych naciągów górnej nici. Ale przy mini ubrankach czasem się zdarzają skuchy, bo transporter czasem takich maleńkości nie przesuwa. Wszystko to kwestia wprawy.

    OdpowiedzUsuń
  3. sukienka extra - ale coś mi się zdaje , że nie w stylu Halle ;) ona mi wygląda na taką dziką kotkę co nie znosi zbytniego błysku - chyba, że to błysk fleszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://polki.pl/moda_stylgwiazd_galeria.html?galg_id=10004334 artykuł "Halle Berry kocha błyszczeć!", ale spokojnie stroje ze skóry i tak jej nie ominą ;)

      Usuń
    2. hahha - no kocha , kocha :) i tak super - ale wyobrażasz ją sobie w takiej mega dopasowanej sukience w lamparcie cętki podkreślającej jej wydatny biust - idealne dla kocicy :p

      Usuń
  4. Oby tak dalej, świetne szycie:)
    A do maszyny trzeba się przyzwyczaić, będzie dobrze:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczna sukienka :) Halle wygląda w niej bardzo elegancko! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hmm mi tam wszystko się podoba:)
    Może trudno w to uwierzyć ale ja też dostałam maszynę od mamy 4 lata temu na urodziny...a szyć rok temu dopiero zaczęłam...moim nauczycielem był mąż :)Świetnie mi wszystko wytłumaczył ;)
    Na pewno nabierzesz wprawy z czasem :)I wcale nie jest źle!!! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Sukienka wygląda świetnie, materiał jest bardzo elegancki i modelka wygląda w pięknie w tej kreacji ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na pierwszy raz, to super, sukienka w ciekawy sposób podkreśla biust modelki.
    A maszynę musisz wyczuć. Z czasem, będziesz szyła coraz ciekawsze fasony i wzory. Najważniejsze, to chęci, a tego Ci nie brakuje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Świetna sukienka!! Wygląda jakbyś całe życie szyła. Masz po prostu naturalny talent do szycia i to nieważne czy ręcznie czy na maszynie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hello from Spain: Congratulations to sew this beautiful dress. Halle is very elegant.I see you know how to use the sewing machine very well. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  11. Wspaniała :).
    Pięknie wygląda :).

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetna robota! Halle wygląda naprawdę glamour w tej sukience. Czekam na kolejne ubranka i życzę powodzenia w zbieraniu na BJD. Pozdrawiam i zapraszam do mnie na obejrzenie sesji zdjęciowej z lalkową Alicją w krainie czarów, która niebawem pojawi się na moim blogu (jak wreszcie dokończę robienie mini żywności na podwieczorek!)

    www.besu-design.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń