czwartek, 5 kwietnia 2012

W trakcie szycia

Czuję się jak bym już uszyła dwie krótsze sukienki..
Puściły mi wodze fantazji i teraz się męczę ;D tzn..nie męczę się..bo dłubię sobie zamiast sprzątać w pokoju.. no ale :P uszycie samego body bez wykroju - bo dopasowane być musi ;p i ładnie się zdejmować-sprawiło że pewnego dnia miałam dość.. ale nie NIE PODDAM SIĘ dokończę !
 w wolnej chwili dłubałam też przy domkach ale o tym kiedy indziej :))




 biorę udział !!

14 komentarzy:

  1. Zapowiada się nieźle :) czekam cierpliwie na zdjęcia gotowej kreacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wow! Już wygląda fantastycznie!
    A tak z ciekawości... Jak jest z rękawami? Jej dłonie się mieszczą, czy materiał się rozciąga...?

    OdpowiedzUsuń
  3. niestety ten materiał się nie rozciąga-a ułatwiłoby mi to całe szycie i dopasowanie body do sylwetki, ale i tak dałam radę, dłonie się mieszczą-a strój zdejmuje się bez rozpinania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. delicja!! wygląda zupełnie jak suknia kolekconerska!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że jesteś bardzo cierpliwą osobą, a każdy detal sukienki, musi być dopasowany. Zapowiada się świetna sukienka, choć to dopiero początek. Czekam z niecierpliwością na finał :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) ale cierpliwość mam tylko do lalek, tak to rasowa ze mnie choleryczka ;D
      To "chcę zobaczyć już efekt" tak mnie nakręca :)

      Usuń
  6. No musisz koniecznie dokończyć tą kieckę, bo jak na ten etap to wychodzi Ci to dłubanie wspaniale:) I nie dziwię się, że się męczysz, bo tych koralików będzie sporo:p

    OdpowiedzUsuń
  7. AAAAA! przepiękne ;). Gratuluję lalkowej cierpliwości : D

    OdpowiedzUsuń
  8. Te koraliki są doszywane pojedynczo? Chyba właśnie padłam na glebę z podziwu i zazdrościwu, że są na świecie ludzie, którym się chce tak ściubić i tworzyć cuda. Myślę, że efekt końcowy zmiecie co najmniej połowę czytających bloga z krzesła i spowoduje u drugiej połowy ślinotok połączony z mantrą: "jachcętąkieckędlaswojejlalki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak pojedynczo :)taśmociągiem by się szybko odpruły, a tak nawet po latach obędzie się bez większych usterek :))) 1/3 przyszyta..1/3 na body.. być może jeszcze dojdą na spódnicy :) + dodatki

      Usuń
  9. Hello from Spain: Happy Easter. In your previous post I was very pretty with baskets of eggs and bunny ears. Very creative photos. In this post the dress looks beautiful and very elegant and sexy. Keep in touch.

    OdpowiedzUsuń