niedziela, 4 marca 2012

W wielkim napięciu..

Czekam-siostra wiezie ze wsi nasze zabawki :)
Które babcia po wielu latach wyniosła do garażu ;/ Do tej pory leżały na strychu, nie wiem jak mogły jej tam przeszkadzać ;/
lalki więc leżały non stop w wilgoci i były narażone na pogryzienie przez masę szczurów, które pamiętam kiedyś pod garażem mieszkały ;/;/;/
mama mówi że wszystko jest w strasznym stanie więc ciekawe czy uda się coś z tego uratować :((( babcia miała genialny pomysł ;/ przecież kiedyś rodzice wydali na to fortunę.. jestem zła.

4 komentarze:

  1. Życzę żeby nie były aż bardzo zniszczone :).

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, oj. Ciekawi mnie co za skarby siostra przywiezie :)
    u mnie zabawki najczęsciej szly do innych dzieci, a niedobitki do piwnicy.

    OdpowiedzUsuń
  3. trzymam kciuki, żeby coś się dało jednak ocalić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ........... ;(
    TRAGEDIA
    szczury je pogryzły doszczętnie.. ale za to jest dużo drewnianych mebelków
    -3 regały kuchenne
    -2 fotele
    -2 pufy
    -kanapa
    -ława
    i parę plastikowych..
    właśnie wszytsko staram się domyć
    mam już poparzone dłonie..ale jeszcze nie skończyłam
    ubranka poszły do śmieci
    .. :((

    OdpowiedzUsuń