środa, 22 lutego 2012

Znalezisko..czyli Klara i jej rumak

czyli -"Historia bez sensu"

Wraz z zajściem słońca, gdy na niebie pojawiały się pierwsze czarne chmury Klara ujrzała coś dziwnego... 



wzburzona grzywa, liczne rany, leży rumak jak połamany..


Klara nad zwierzęciem się pochyliła, i czule je przytuliła..
-to nic że jesteś z ciuchlandu mój mały, u mnie będziesz kochany i zadbany :) 
Na to koń rzekł-
Czy to nie widać że ja kobyła ?



O_o

The End

3 komentarze:

  1. O kurde on gada!
    Rozbrajasz mnie tymi historyjkami.
    A tak na marginesie- klimatyczna sceneria:)
    Pozdro dla Konia ;*

    Kasia z grzywką

    OdpowiedzUsuń
  2. Hello from Spain: I dress is very nice. The colors you favor your barbie. I have the same horse. Very good work keep in touch.

    OdpowiedzUsuń
  3. Hihihihi świetna historia :)))
    Czekam na ciąg dalszy :)
    Pierwsze zdjęcie bardzo dobre :)

    OdpowiedzUsuń