środa, 29 lutego 2012

Zdobyłam meble ogrodowe na werandę :)

Raz że kosztowało mnie to wiele nerwów, i do ostatniej chwili nie wiedziałam czy będę mogła je kupić poza całym kompletem zabawek,
 to dwa- nie dostałam pufy która była w zestawie - ale sprzedawca oczywiście twierdzi inaczej ;/ 
Mebelki przemaluję, uszyję poduchy i materac :) Będą wyglądały dużo korzystniej.
 A półkę wiszącą na ścianie zamienię na okno. Bo teraz pasuje ni w pięć ni w dziesięć.
W paczce był też Ken, wzięłam go bo to jeden z nielicznych który nie miał gęby jak 16latek. 
Od początku zamierzałam go zrobić na bruneta... a gdy go zobaczyłam na żywo uznałam nawet że to konieczne. Przy jego czerwonym odcieniu skóry żółte włosy wyglądają okropnie.
Tak ten Ken wygląda jakby non stop palił buraka, przez to mnie irytuje i chyba się go pozbędę.. i tak jest za niski dla Klary.
Mało tego ma obsikane prawe udo i nawet mycie nie pomogło-jak nic uzależnił się od Karotki dlatego taki czerwony i te pomarańczowe plamy na nodze. Ekhm..

Mimo wszystko gębę ma całkiem przyjemną
 i tylko dlatego jestem skłonna go zostawić...

Na karku ma jedynie M&C
ale nie kojarzę tej firmy-może ktoś go rozpoznaje?

5 komentarzy:

  1. "Ken" faktycznie jakoś tak nie pasuje do klary...
    Ale mebelki całkiem całkiem - jak je przemalujesz i obszyjesz będą świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. śliczne meble! jestem ciekawa jak będą wyglądać po zmianach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też jestem na etapie zdobywania różności dla moich Gotowych. Jestem pewien, że Twoje meble po renowacji będą wyglądały super.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Hihihihi, do mnie trafił identyczny. Paskudny jest, strasznie toporny i siakiś taki mało pociagający. Też zamierzam go spławić. Aż mi się nie chce wierzyć, ze takie paskudztwo wyprodukowano jako partnera ślicznej Betty Teen.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. spławiłam go i jeszcze ściągnełam model 15 z kolekcji Basics Jeans-może on go ostatecznie wykurzy ;D

      Usuń