poniedziałek, 13 lutego 2012

Legginsy z koronkową tuniką

koronkowy black classic 


myślę że przyda się jeszcze kilka poprawek, żeby wdzianko prezentowało się solidniej.


Klara ledwo skończyła pozować i już spogląda czy jej czegoś nowego nie szyję -
 Tak wiem, przez to szycie znowu mam burdel na biurku..
najwyższy czas się pouczyć.

13 komentarzy:

  1. Jestem pod wrażeniem tempa i jakości tworzenia.... Brak słów wystarczy mi sie zachwycać i szkoda że tego nie widac i nie można tegu wyrazić w komentarzu ale ten widok sam mówi za siebie bo w oczach mam dwa duze serca zamiast źrenic...;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony Twoimi zdolnościami krawieckimi. Twoje projekty to haute-couture w najlepszym wydaniu. Mam ogromny szacunek do Twoich projektów. Szyjesz ręcznie czy na maszynie ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko w rękach :)Maszyna stoi zepsuta od paru lat, poza tym jest ciężka i nieporęczna.
      Dużo dłużej mi schodzi nad jednym wdziankiem-ale wtedy tym bardziej jestem z niego zadowolona gdy już skończę :)

      Usuń
  3. Jak dobrze, że weszłam z forum na Twojego bloga:) Uwielbiam oglądać szyte ręcznie ciuszki:D Klara ma bardzo fajny pokoik a taką sofę - szkatułkę widziałam gdzieś na allegro. Podoba mi się ten stroik, ja jeszcze nie umiem szyć legginsów:/

    OdpowiedzUsuń
  4. Fantastyczna jest ta bluzka! :) I tak się naoglądałam zdjęć Klary, że teraz wszędzie szukam tego modelu...

    OdpowiedzUsuń
  5. Była niedawno na Allegro nowa za 50 pln! O.o
    no i ktoś bardzo szybko skorzystał z okazji.
    Może jeszcze znajdziesz w którymś Smyku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W naszych na pewno nie ma - już dziś patrzyłam ;d

    OdpowiedzUsuń
  7. jakie piękne i stylowe mieszkanko!!
    ubranko świetne, bardzo pasuje do Klary, wydaje się być w nim jeszcze wyższa i jeszcze szczuplejsza!

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam pytanie, gdzie kupiłaś tą sofę? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam ją w jakimś sklepie internetowym z miesiąc temu. Długo szukałam takiej neutralnej bez pstrokatego obicia, i okazało się że nie mieli jej już w magazynie-ale nie poddałam się-właścicielka sklepu miała jeszcze jeden egzemplarz (niby poklejony z tyłu) w domu, i mi go wysłała. Tak naprawdę szkatułka nie ma jakiś plam, więc miałam ogromnego farta :))

      Usuń
  9. Hello from Spain: I love the lace jersey. The lounge scene is beautiful. I like the shelf of the wall to match the table. I really like your dioramas and inspire me to create my own. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
  10. wow.. :) ale saxy ^^ Też czasem szyję bluzki z koronki ale mam problem z otworem na głowę ;P Nigdy nie wyjdzie (w koronce) taki jak powinien i zawsze musiałam wszywać zamek albo guziki co było niepraktyczne, u Ciebie widzę świetne rozwiązanie ;) płytki dekolt z przodu a głęboki z tyłu... ciekawie ;)

    OdpowiedzUsuń